Grecja, Rzym
Rzeźba
Równocześnie z architekturą kształtuje się rzeźba grecka.
Fidiasz tworzy majestatyczne postacie bogów i bogiń, np. Pallas Ateny
(ryc. 111) wykonaną z kości słoniowej i złota, i umieszczoną w Partenonie.
Wielu rzeźbiarzy dąży do stworzenia postaci idealnie pięknej, jak np.
„Bogini Zwycięstwa" Praksytelesa (ryc. 112), „Apollo Belwederski" Leocharesa
(ryc. 113) lub „Venus z Milo" (ryc. 114) nieznanego autora.
Celle, metopy, balustrady i szczyty świątyń ozdabiane były rzeźbami.
W tych rzeźbach artyści największą uwagę zwracali na kompozycję i ruch
postaci) Zamiłowanie do odtwarzania ruchu widzimy również w poszczególnych
grupach np. Byk Farnezyjski (ryc. 115) lub grupa Laokoona
(ryc. 116).
Niezmiernie ciekawa jest rzeźba portretowa, w której znać zamiłowanie
do odtwarzania charakterystycznych cech twarzy ludzkiej, jak np.
w portrecie Arystotelesa (ryc. 118) czy Sofoklesa (ryc. 117).
• Malarstwo
O malarstwie greckim wiemy bardzo mało. Pozostały po nim tylko
malowane wazy i portrety na trumnach mumii w El Fajum oraz pompejańskie
malarstwo ścienne, które miało się wzorować na ściennym malarstwie
greckim.
Najstarsze malarstwo na wazach z epoki mykeńskiej to płaskie,
geometrycznie ujęte sylwety ludzi i zwierząt rysowane czarnym pokostem
na jasnym tle naczynia oraz różne ornamenty geometryczne. Postacie są
dalekie od kształtów rzeczywistych, nieraz po prostu karykaturalne (ryc.
119).
Później, po roku 540 p. n. e., zmienia się charakter malowideł na
wazach. Tło jest czarne a na nim występują sylwety w kolorze gliny;
niektóre szczegóły tych postaci są zaznaczone czarnymi kreskami. Mają
one kształty bardziej już zbliżone do rzeczywistości.
O dalszym rozwoju malarstwa greckiego — malarstwie ściennym —
możemy sądzić tylko na podstawie naśladownictwa tego malarstwa w Pom-
pei. Znać na nim dążenie do odtworzenia bryły i ruchu postaci, a także
częściowo perspektywy.
Portrety na trumnach były malowane naturalistycznie, śmiało, z dużą
wprawą techniczną i siłą wyrazu.
Architektura
Architektura grecka, przenikając do Rzymu, zastała tam wpływy sztuki
etruskiej: szereg świątyń o planie prostokątnym, krytych płaskimi
pułapami lub sklepieniami beczkowymi i krzyżowymi, jak również budowle
centralne, oparte na łukach i kryte kopułami. Pod koniec republikańskiego
okresu państwa Rzymskiego wpływy te łączą się tworząc
styl rzymski, który dochodzi do szczytu swego rozwoju w II w. n. e.
Charakterystyczną cechą tego stylu jest połączenie dwóch składników:
konstrukcji rzymskiej (centralnej) i ornamentyki greckiej. Architekci
rzymscy wzorują się na sklepieniach i kopułach etruskich, lecz stosują
je z większym rozmachem, np. wspaniała budowa Panteonu — świątyni
wszystkich bogów •— kryta baniastym sklepieniem z kasetonami i z oknem
w kluczu sklepienia (ryc. 121—-122).
Od Greków zapożyczają porządki, lecz zmieniają je nieco i stosują
z wielką swobodą: np. zewnętrzna strona Koloseum ozdobiona jest kolumnami
wszystkich trzech porządków (ryc. 123).
Oprócz świątyń zachowały się także budowle mieszkalne — domy,
wille, pałace pełne przepychu — oraz budowle użyteczności publicznej
— bazyliki (miejsca zebrań) większe i mniejsze, jedno lub kilkunawowe,
kryte płaskimi pułapami lub sklepieniami, termy (czyli łaźnie)
najpierw prymitywne, później wspaniale rozbudowane, np. słynne termy
Karakalli w Rzymie, mieszczące wiele urządzeń kąpielowych i pomieszczeń
rozrywkowych, kryte wspaniałym sklepieniem kasetonowym (zatłokowym)
o wielkiej rozpiętości (ryc. 124).
Niezmiernie bogato były realizowane budowle widowiskowe: teatry,
w których odbywały się przedstawienia (ryc. 125), cyrki, miejsca
wyścigów konnych (ryc. 126), amfiteatry, w których widowiskiem były
walki gladiatorów z dzikimi zwierzętami.
Ważnym elementem architektury rzymskiej były również łuki triumfalne
stawiane na cześć wodzów i bohaterów, np. Łuk Tytusa (ryc. 127)
oraz kolumny dla uczczenia wybitnych jednostek, np. Kolumna Trajana
(ryc. 128).
Architektura rzymska przyjęła w zasadzie porządki greckie, lecz przekształciła
je i stosowała w sposób bardzo swobodny.