Ćwiczenia

Ćwiczenie 33. Wnętrze pokoju w pozycji czołowej z wyobraźni. Rysunek
wnętrza pokoju wykonujemy z pamięci i wyobraźni, posługując się wiadomościami,
zdobytymi przy rysowaniu korytarza. Arkusz układamy
dłuższym bokiem poziomo'. Praca będzie miała przebieg następujący:

a) rysowanie płaszczyzny obrazu, którą nazwiemy ABCD (wielkość
jej określą marginesy arkusza rysunkowego);

b) rysowanie horyzontu i oznaczenie na nim punktu G (sprawdzamy
wysokość h-h w stosunku do wysokości ściany);

c) rysowanie z dolnych narożników PO linii AG i BG (ryc. 55)
oznaczających kierunek krawędzi podłogi;

d) oznaczenie podstawy ściany czołowej (należy umieścić ją dość
wysoko, aby na podłodze można było narysować meble);

e) rysowanie ściany czołowej.
W ścianie czołowej rysujemy jedno większe lub dwa mniejsze okna,
a pośrodku jednej ze ścian bocznych — drzwi.
Pokój ten „umeblujemy" nieco później, gdy przerobimy studia przedmiotów
o kształcie małych graniastosłupów.


Ćwiczenie 34. Rysunek małych graniastosłupów w pozycji czołowej. Jako
ćwiczenie wstępne rysujemy 5 kwadratów, leżących jedne nad drugimi
w pozycji czołowej równolegle do płaszczyzny stanowiska. Jeden umieścimy
na wysokości horyzontu, dwa poniżej, coraz to dalej od niego;
dwa zaś — powyżej na szklanych półkach lub listewkach w tej samej odległości
od h-h, co i leżące pod h-h. Jako model posłużyć nam może również
duża etażerka o 5 kwadratowych półkach.
W klasie należy ustawić kilka takich modeli lub kilka takich grup
kwadratów, a obserwując je stać na wprost ich środka.
Obserwując kwadrat, leżący na wysokości h-h zobaczymy, że płaszczyzna
jego pozornie znika, toteż widzimy go jako prostą linię poziomą,
jeżeli jest zrobiony z papieru, tektury, lub blachy lub jako wąski pasek
poziomy (grubość deski), gdy wykonany jest z drewna (ryc. 56).
Kwadraty leżące poniżej i powyżej horyzontu wyglądają jak wąskie
trapezy. Ich boki poziome zachowują swój kierunek, zmienia się jednak
pozornie ich wielkość: bliższe wydają się dłuższe, dalsze — krótsze.
Boki prostopadłe do PO zmieniają pozornie zarówno wielkość, jak i kierunek,
wydają się krótsze i przybierają kierunek ukośny i zbieżny,
przedłużone do horyzontu zbiegają się w głównym punkcie zbiegu G.
Kwadraty leżące bliżej horyzontu (niezależnie od tego, czy leżą pod nim,
czy nad nim) wyglądają jak wąskie trapezy (ryc. 56b), kwadraty leżące
dalej od horyzontu (również niezależnie od tego, czy pod nim, czy nad
nim) wyglądają, jak coraz wyższe trapezy (ryc. 56 c).
Po obserwacji przystępujemy do rysunku. Arkusz układamy krótszym
bokiem poziomo. Po oznaczeniu marginesów, czyli PO rysujemy
w połowie wysokości PO poziomą linię horyzontu. Pośrodku oznaczamy
główny punkt zbiegu G. Na linii horyzontu rysujemy bliższy bok kwadratu,
leżącego na poziomie oczu obserwatora. Jeżeli kwadrat zrobiony
jest z drewna pod kreską rysujemy wąski pasek oznaczający grubość
deski.W pewnej odległości od horyzontu (określamy ją przez porównanie
z długością poziomu boku kwadratu) rysujemy kwadrat, leżący niżej —
pod horyzontem. Najpierw rysujemy bliższy poziomy bok tej samej długości,
co i bok kwadratu, leżącego na horyzoncie, potem dwa boki
prostopadłe do PO, kierując je do punktu głównego, wreszcie określamy
wysokość pozornego trapezu, rysując dalszy bok poziomy; wysokość
tę określamy najpierw na oko, a potem sprawdzamy (za pomocą mierzenia
z oddalenia) ile razy mieści się ona w długości bliższego boku poziomego.
W podobny sposób rysujemy kwadrat leżący jeszcze niżej (dalej od
horyzontu). Następnie rysujemy dwa kwadraty leżące nad horyzontem.
Boki prostopadłe do PO kierujemy do punktu G (w dół).

Sex ogłoszeniapornoSex randkiSex oferty